sobota, 26 listopada 2011

Szczęśliwa śmierć

Ostatnio chodzimy spać wtedy, gdy inni wstają, chociaż staramy się zasnąć zanim wzejdzie słońce. Słońca wprawdzie niemal nie widać, bo smog ogarnął całe miasto, ale wiemy kiedy zachodzi - wtedy, kiedy wstajemy z łóżka. Łóżka są teraz pełne, na szczęście mamy puste podłogi, po których biega coraz więcej nóżek :-)












Pozdrowienia dla dziewczynki :-*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz